"Obietnica". Oprac. Anna Broniek

Tuchowskie Horyzonty Filmowe. Wtajemniczenie drugie.

     10 lutego uczestnicy filmowego projektu obejrzeli polsko - duński dramat psychologiczny  "Obietnica" z 2014 roku, w reżyserii  Anny Kazejak , nagrodzony Złotymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku.
Film wstrząsający, niepokojący, zmuszający do refleksji na wiele tematów z nim związanych.
Czy współczesna rodzina potrafi dać dziecku fundament do budowania prawidłowych relacji
z innymi? Czy młodzi ludzie potrafią zbudować zdrowe socjologicznie więzi, skoro ich komunikacja odbywa się głównie poprzez  Skype'a, Facebook, sms-y, e-maile? Czy zdają sobie sprawę z siły słowa, czasem nieopatrznie wypowiedzianego, czy umieszczonego w sieci?
Dlaczego tak wielu nastolatków czuje się tak bardzo samotnych? Jak to się stało, że licealistka - filmowa Lilka (Eliza Rycembel) - jest w wieku 17 lat tak bezduszna, cyniczna, mściwa, bezwzględna,
 że potrafi popchnąć zakochanego w niej chłopaka do zbrodni morderstwa na koleżance?
Z zemsty za pocałunek, który odbiera jako zdradę Janka.
     Film można odczytać jako smutną diagnozę naszych czasów, w których młodzi ludzie czują się często zagubieni i samotni. Zdewaluował się - zwłaszcza w kulturze wielkomiejskiej- model tradycyjnej rodziny, która stanowiła dla dzieci opokę.   Filmowi rodzice Lilki (Andrzej Chyra i Magdalena Popławska) rozstali się, ojciec zamieszkał za granicą , ma już nową rodzinę i nową córeczkę, dla Lilki nie ma w jego życiu miejsca. Matka, zajęta młodym kochankiem( nagrodzony dwukrotnie za najlepszą rolę drugoplanową Dawid Ogrodnik), nie interesuje się życiem i problemami córki, skupiona na sobie i swoich sprawach. Lilka, porzucona przez ojca, odsunięta przez matkę, stanie się wulkanem gniewu, żalu i zemsty, kiedy poczuje się zdradzona przez chłopaka. Staje się ucieleśnieniem zła. Porównywana z Lady Makbet, bohaterką Szekspira, ma z nią bez wątpienia wiele cech wspólnych, nie jest jednak dojrzałą kobietą, jest zaledwie nastolatką! Czy urodziła się z defektem moralnym, czy taką stworzył ją świat, w którym dorastała?
    Współcześni psychologowie i socjologowie są pełni obaw o to, czy młodzi ludzie, funkcjonujący w świecie Facebooka, w wirtualnej, wykreowanej rzeczywistości, potrafią odnaleźć się w świecie rzeczywistym, jako małżonkowie, rodzice, przyjaciele. W sieci wszystko jest prostsze, również dla filmowej Lilki, która przed kamerą internetową potrafi obnażyć się przed chłopakiem, co nie jest już dla niej proste w świecie rzeczywistym. Czy zamordowanie koleżanki nie jawi się jej jak zdarzenie z gry komputerowej? Czy dociera do niej, że to się dzieje naprawdę, że jest nienaprawialne, nie da się tego cofnąć?  Lilka nie rozmawia o tym z Jankiem twarzą w twarz, choć są prawie sąsiadami. Młodzi rozmawiają za pomocą Skype'a, smsów... Gdy Janek przyzna się do zbrodni, jego niedawny kolega pisze w sieci: "Jak znów Janka spotkam, to go zabiję. Już k...jest martwy". Wydaje się, że nie zdaje sobie sprawy z wagi takich słów, tak jak Lilka.
Pan Mariusz Widawski, prowadzący filmowe spotkanie, trafnie przywołał wiersz Tadeusza Różewicza  pt. "Unde malum?" jako komentarz uzupełniający wymowę dzieła.

Tadeusz Różewicz, „Unde malum?"

Skąd się bierze zło?
jak to skąd
z człowieka
zawsze z człowieka
i tylko z człowieka

żadne stworzenie poza
człowiekiem
nie posługuje się słowem
które może być narzędziem
zbrodni

słowem które kłamie
kaleczy zaraża

zło nie bierze się z braku
ani z nicości

zło bierze się z człowieka
i tylko z człowieka

                                                                                                                   

Anna Broniek